25 czerwca 2026
Wyobraź sobie, że Twoje dziecko z dumą i pewnością siebie zamawia lody po angielsku podczas Waszych zagranicznych wakacji. To możliwe, jeśli wcześniej troszkę potrenujecie! Wspólna nauka przed wyjazdem to jednocześnie doskonała okazja dla Ciebie, by poznać lub odświeżyć słówka angielskie przydatne w podróży. Zobacz, jakie zwroty warto znać i jak razem możecie nauczyć się z nich korzystać.
Słówka angielskie przydatne w podróży mogą stanowić bardzo atrakcyjny temat domowej nauki angielskiego, szczególnie wtedy, gdy planujecie wyjazd. Dla rodzica to szansa na wspólną zabawę z dzieckiem, wzmacnianie rodzinnych relacji, ale i odświeżenie własnych kompetencji. Dla dziecka z kolei trening angielskiego w podróży czy w trakcie planowania wyjazdu to nauka języka w autentycznym i sensownym kontekście. Jeśli dziecko uczy się zwrotów, które mogą mu faktycznie być przydatne, ma większą motywację do nauki. Dzieje się tak, ponieważ dziecko rozumie, po co się uczy.
Umiejętność rozumienia obcej mowy lub poprawnego zareagowania na komunikat stewardessy pozytywnie wpływa na poczucie bezpieczeństwa dziecka i jego komfort. Również z tego powodu warto wprowadzić słówka angielskie przydatne w podróży do słownika dziecka.
Co więcej, zgodnie z założeniami metody Teddy Eddie i wieloletnimi doświadczeniami naszych lektorów, język świetnie przyswaja się w autentycznych sytuacjach: podczas przygotowań do podróży, pakowania walizki, a potem już w trakcie samego wyjazdu. Nauka przychodzi wówczas naturalnie, a jeśli połączycie ją z zabawą, miło zaskoczą Was nie tylko rezultaty, ale i przyjemność płynąca z nauki.
Zanim spakujecie walizki i wyruszycie w trasę, warto poznać kilka pomocnych fraz. Pamiętaj, że w metodzie Teddy Eddie kładziemy nacisk na naukę całych zdań, a nie pojedynczych słów. Dzięki temu dziecko uczy się poprawnej komunikacji od samego początku i potem potrafi w praktyce zastosować angielski w podróży. Słówka, które warto przećwiczyć razem z dzieckiem w formie dialogów i scenek:
Zwroty i słówka angielskie przydatne w podróży warto wzbogacić o takie, które wiążą się z Waszymi planami na wyjazd. Jeśli np. będziecie przemieszczać się pociągiem, warto przećwiczyć sformułowania przydatne przy kontroli biletów, poszukiwaniu toalety na dworcu, kas itp., a kiedy wyruszacie na wycieczkę w plener, może przydać się słownictwo związane z wędrówką, szlakiem, pogodą.
Dzieci najlepiej uczą się przez działanie, ruch, zabawę i interakcję. Warto to wykorzystać i zaplanować zabawy o sporej dynamice, które zachęcają do mówienia i korzystania z poznanych zwrotów. Doskonale sprawdzą się piosenki, wierszyki, scenki i dialogi, a także zabawy ruchowe, np. pokazywane kalambury.
Zamiast siedzieć z kartami obrazkowymi, możesz zorganizować dziecku zabawę w lotnisko. Zbudujcie „bramkę” z krzeseł, przygotujcie „paszporty” i odgrywajcie scenki. Powtarzajcie zwroty takie jak: „Show me your passport, please”, „This is your gate.”, „Fasten your seatbelts.”. Dziecko, wykonując te czynności, naturalnie zapamiętuje znaczenie całych fraz. Podobnie dobrym pomysłem będzie zabawa w restaurację: przygotujcie menu, odgrywajcie role kelnera i gościa. Taka wielozmysłowa nauka, angażuje i wywołuje emocje. Dzięki temu jest nie tylko skuteczniejsza, ale i o wiele przyjemniejsza.